Fragmentacja plików na dysku twardym

Komputer to dziś zarówno narzędzie pracy, jak i relaksu. Aby cieszyć się każdym z tych aspektów, należy od czasu do czasu należycie o niego zadbać. Jedną z przyczyn spadku wydajności naszego komputera może być fragmentacja danych na dysku systemowym.

Zjawisko to zachodzi podczas długotrwałego korzystania z komputera i dysku twardego. Każdy z plików, czy to już istniejący na dysku (czy dopiero utworzony), w zależności od jego wielkości zapisywany jest w większej lub mniejszej liczbie sektorów na dysku twardym. Podczas operacji na plikach (ich usuwaniu, edycji czy tworzeniu) wolne sektory są nadpisywane i często powoduje to sytuację, że jeden plik zlokalizowany jest w różnych, oddalonych od siebie sektorach na talerzu dysku. Prowadzi to do niekorzystnej sytuacji, gdy głowica HDD, aby odczytać dany plik, musi szukać jego fragmentów na całym obszarze nośnika danych. W przypadku korzystania z programów, składających się czasami nawet z kilkudziesięciu tysięcy plików, taki stan rzeczy może znacznie wydłużyć czas ich uruchomienia. Głowica dysku twardego musi bowiem odnaleźć i odczytać każdy niezbędny do uruchomienia programu plik. Działających w tle programów mamy czasami naprawdę wiele, ponadto – system plików systemowych ulega ciągłym zmianom. Gdy dysk jest pofragmentowany w znacznym stopniu, sytuacja ta znacznie utrudnia korzystanie z naszego komputera, a czasami wręcz to uniemożliwia.

Na szczęście istnieją sposoby, by temu zapobiegać. System operacyjny zazwyczaj czuwa nad poziomem fragmentacji plików i jeżeli zaistnieje taka potrzeba, automatycznie uruchamia proces defragmentacji. Na rynku istnieje bardzo wiele programów, które pozwalają szybko „zdefragmentować” zarówno dysk systemowy, jak i inne dyski zawierające dane, przywracając im dawny „wigor”. Kolejnym sposobem na wyeliminowanie tego problemu jest zakup i korzystanie z dysku półprzewodnikowego (SSD). Zjawisko fragmentacji plików również tam występuje, ale ze względu na odmienną budowę i sposób wyszukiwania danych (brak mechanicznej głowicy i talerza) nie wpływa w znaczącym stopniu na wydajność dysku.

Na pewno nikt z nas nie chce doświadczyć awarii dysku twardego i wiążącej się z tym utraty danych. Dbajmy więc o „zdrowie” naszego HDD, ale nie zapominajmy również co jakiś czas sporządzić kopii ważnych dla nas danych na zewnętrznym nośniku.